Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie. Pokaż wszystkie posty

4 maj 2014

... Essence Nail Art - Cracking Top Coat - pękający lakier nawierzchniowy

Witam!

Lakier pękający chciałam mieć od zawsze. Podobał mi się efekt, jaki tworzy na paznokciach, a przede wszystkim miał być dla mnie kołem ratunkowym w przypadku odprysku innego lakieru. Niestety "filozofia kosmetyczna", którą wyznaję nie pozwoliła mi wydać kwoty ok 10,00 zł na taki lakier. Dopiero kiedy trafiła się promocja w Naturze, pękacz czym prędzej wylądował w koszyku.



Obietnice producenta:



Moja ocena:

Spośród wielu buteleczek wybrałam lakier pękający z drobinkami brokatowymi. Kolor to ciemna szarość z domieszką różu, którą widać dopiero pod pewnym kątem patrzenia. Drobinki są srebrne i jest ich mnóstwo.
Konsystencja produktu jest dość gęsta, ale łatwo i przyjemnie się rozprowadza oraz doskonale kryje.
Efekt spękania bardzo mi się podoba. W zależności od ilości nałożonego lakieru pęknięcia są duże, grube lub wręcz przeciwnie - na paznokciach powstaje nam drobniutka siateczka.
Z racji zawartości drobinek wykończenie jest matowe i szorstkie, powiedziałabym, że piaskowe, co nie każdemu odpowiada. Mnie osobiście takie efekty nie przeszkadzają, chociaż rajstopy można przez przypadek zaciągnąć. Nie mniej jednak nigdy nie zdarzyło mi się nałożyć na pękacza wygładzającego top coatu.
Lakier jest mega wydajny. Używam go dość często od 10 miesięcy i zużyłam ok 1/2 buteleczki. Niestety reszta trafi do kosza, ponieważ produkt zgęstniał i pęknięcia wychodzą bardzo brzydkie, poza tym trudno go rozprowadzić jednym pociągnięciem pędzelka.
Czas schnięcia jest błyskawiczny. Na całkowite wysuszenie paznokci potrzeba ok 5 minut.
Top coat Essence nigdy mnie nie zawiódł. Utrzymywał się tydzień bez jakichkolwiek odprysków. Bardzo delikatnie ścierał się na końcówkach, ale było to prawie niewidoczne. Generalnie byłam z niego zadowolona. Jedynym minusem jest w tym wypadku pojemność - gdyby lakier był mniejszy, z pewnością udałoby mi się go zużyć do końca.



Podsumowanie:

  1. Nazwa: Cracking Top Coat
  2. Producent: Essence
  3. Pojemność: 8 ml
  4. Cena: regularna ok. 10,00 zł, promocyjna ok 5,00 zł
  5. Ocena: 4/5


Pozdrawiam serdecznie


Yvonne

6 lut 2014

... Moja skromna kolekcja lakierów do paznokci

Witam!

Zrobiłam porządki z lakierami do paznokci. Koszyczek był pełny, a nie miałam czym pomalować pazurków. Nie chciało mi się wszystkiego wysypywać, żeby znaleźć potrzebny kolor i manicure kończył się na pierwszym, który wpadł mi w ręce. Chyba skądś to znacie, prawda? Wyrzuciłam zatem wszystko, co nie nadawało się do użycia i na chwilę obecną tak prezentuje się moja mała kolekcja lakierów. 


Zanim przejdę do przedstawienia lakierów, zaznaczę, że nie znajdziecie u mnie drogich produktów z najwyższych półek sklepowych. Wręcz przeciwnie, kupuję lakiery jak najtańsze i utrwalam je top coatem. Nie będę opisywała każdego lakieru po kolei, ponieważ sukcesywnie będą się pojawiały ich recenzje. Pogrupowałam je ze względu na firmę.

Golden Rose. To marka, którą pamiętam jeszcze z dzieciństwa. Mama zawsze kupowała te lakiery i bardzo je lubiła. Mój ulubiony lakier pochodzi właśnie z tej firmy.


  1. Golden Rose with Protein nr 245
  2. Golden Rose Rich Color nr 24 - mój ulubieniec :)
  3. Golden Rose Classics mini nr 147
  4. Miss Selene mini nr 173


Eveline. Obecnie posiadam tylko trzy lakiery holograficzne, ale miałam też inne i spisują się całkiem nieźle.


  1. Eveline Holografic Shine nr 414
  2. Eveline Holografic Shine nr 419
  3. Eveline Holografic Shine nr 408


Bell. Moje najnowsze nabytki do french manicure. Jestem już po pierwszych testach i lakiery te zapowiadają się obiecująco.


  1. Bell French Chic nr 53
  2. Bell French Chic nr 15
  3. Bell French Chic nr 17

Pozostałe. W tej grupie znajdują się pojedyncze egzemplarze kilku marek.



  1. DA nr 36
  2. Colour Chic nr 03
  3. Sensique Nature Code nr 276 Sweet Violet
  4. Catrice Ultimate nr 910 Oh My Goldness (nie sugerujcie się ceną; zapłaciłam za niego 2,99 zł w czasie letnich wyprzedaży w Naturze)
  5. Virtual Fashion Mania nr 75
  6. Essence Colour 3 nr 06 Ticket To The Show


Lakiery nawierzchniowe. Tak się składa, że top coaty zdominowała firma Essence. 


  1. Essence Nail Art Cracking nr 05 Crack Me! Mauve
  2. Essence Gel-Look
  3. Essence Quick Dry


Jak widać niewiele lakierów zostało mi po porządkach. Mimo wszystko za ich pomocą można stworzyć mnóstwo fantastycznych i niepowtarzalnych zdobień. Gama kolorystyczna jest w miarę różnorodna i za każdym razem mam na pazurkach inny wzorek. Poza tym ,nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - znalazło się miejsce na nowe lakiery.

Czy wśród moich "perełek" znalazły się lakiery, które lubicie? A może nie znosicie? Zapraszam do komentowania :)

Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

8 sty 2014

... O mnie kosmetycznie - #4 - Moje paznokcie

Witam!

Pora na ostatni post z serii "O mnie kosmetycznie", w którym mowa będzie o paznokciach.

Kocham moje paznokcie! Nie twierdzę, że nie mają wad i są piękne, ale uważam je za swoją wizytówkę.

Pazurki rosną mi błyskawicznie. Często muszę je skracać, bo nie jestem w stanie nic zrobić. Płytka jest dość szeroka, nie jest idealnie gładka, mam na niej bruzdy, które wygładzam polerką. Jak są bardzo długie, łatwo się rozdwajają. Skórki wokół paznokci szybko się przesuszają i tworzą się bardzo bolesne zadziorki.

Jednak mimo tych niedoskonałości uwielbiam o nie dbać i je malować.

Pozdrawiam serdecznie
Yvonne