Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

24 maj 2014

... Tag: Książki

Witam!

Przeglądając różne strony internetowe natknęłam się na tag książkowy. Spodobały mi się pytania, a z racji tego, że jestem zagorzałą czytelniczką prawie wszystkiego, co wpadnie mi w ręce, postanowiłam na nie odpowiedzieć.



1. O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

Rano. Uwielbiam czytać zaraz po przebudzeniu, jeszcze przed śniadaniem.


2. Gdzie czytasz?

Najchętniej w swoim pokoju, w łóżku. Latem zdarza mi się też czytać, opalając się na działce.


3. W jakiej pozycji najchętniej czytasz?

Na leżąco w łóżku lub w pozycji siedzącej z podkulonymi nogami.


4. Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

Powieści obyczajowe z wątkiem miłosnym. Czasami sięgam też po kryminały i biografie.


5. Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?

Rzadko kupuję książki, ze względu na brak miejsca do ich przechowywania. Ostatnio kupiłam "Rhett Butler - Kontynuacja Przeminęło z Wiatrem".


6. Co czytałaś ostatnio?

Pełną humoru książkę Joanny Rogali "Doktor Karolina".


7. Co czytasz obecnie?

"Przeminęło z wiatrem"


8. Używasz zakładek, czy zaginasz "ośle rogi"?

Nienawidzę niszczenia książek, w tym również zaginania rogów. Nie używam typowych zakładek, najczęściej służą mi do tego celu ulotki, cenówki z ubrań, paragony i tym podobne "świstki".


9. E-book czy audiobook?

E-book. Nie kręcą mnie audiobooki, ponieważ przy nich zasypiam.


10. Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?

"Sposób na Alcybiadesa" Edmunda Niziurskiego. Uwielbiam tą książkę. Czytałam ją kilkadziesiąt razy i nawet teraz, pomimo swojego "poważnego" wieku, czasami do niej wracam.


11. Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?

Od lat jest to ta sama postać, mianowicie Tomasz Judym, bohater "Ludzi Bezdomnych" Stefana Żeromskiego. Przeczytałam mnóstwo książek, ale żadna inna postać nie ujęła mnie tak, jak on.


12. Czy jest książka, której nienawidzisz?

Nienawidzę - to zbyt mocne słowo. Jest jedna książka, której nie lubię i którą czytałam "na wyrywki". Do dziś nie potrafię się przemóc i przeczytać jej w całości. Powieść - rzeka, czyli "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej przyprawia mnie o dreszcze. Nie podobają mi się opisy przyrody na kilka stron i wszystkie sumiennie ominęłam ;)


13. Wolisz kupować książki, czy wypożyczać?

Wolałabym kupować, jednak ze względu na ceny książek i brak miejsca do ich przechowywania, jestem częstym gościem miejscowej biblioteki.


Zapraszam wszystkich chętnych do odpowiedzi na pytania.


Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

21 mar 2014

... "W cieniu nadziei" - Wendy Jean

Witam!

Po ostatniej fascynacji okładką, tym razem zaintrygował mnie tytuł książki. Jest dwuznaczny, sugeruje tajemnicę, może rodzinny sekret z przeszłości, a jednocześnie nadzieja symbolizuje wiarę, że przyszłość przyniesie coś nowego i lepszego. Takie były moje pierwsze przemyślenia, zanim jeszcze sięgnęłam po powieść.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?



Moja ocena:

Co kieruje kobietą, która będąc w odwiedzinach u córki, idzie do sklepu po mleko i już z niego nie wraca, ponieważ morduje człowieka, którego tam zobaczyła? 
Tutaj kryje się tytułowy cień. Za nim z kolei, kryje się tragedia sprzed kilkunastu lat, z którą Doris Fisher nie potrafi się pogodzić. Przez mieszkańców miasta została obwołana bohaterką, szkoda, że nie wie z jakiego powodu. Mózg Doris po dokonaniu zbrodni wypiera całe zdarzenie i kobieta niczego nie pamięta. Musi jednak przypomnieć sobie co się stało, ponieważ w sądzie toczy się rozprawa. 
W odzyskaniu pamięci ma jej pomóc córka, Bethany. Obie kobiety biorą udział w swego rodzaju terapii i przy okazji pomocy matce, sama rozwiązuje dręczące ją problemy, z których nie do końca zdawała sobie sprawę. 
Polecam książkę wszystkim, którzy lubią powoli odkrywać tajemnice bohaterów i razem z nimi czekać na rozwiązanie zagadek.


Podsumowanie:

  1. Tytuł: W cieniu nadziei
  2. Autor: Wendy Jean
  3. Wydawnictwo: Świat Książki
  4. Cena: ok 33,00 zł
  5. Ocena: 4/5


Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

19 mar 2014

... "Tort weselny" - Blandine Le Callet

Witam!

Mam duży sentyment do książek w materiałowych okładkach. Posiadam kilka takich w swoich niewielkich zbiorach i lubię po nie sięgać, właśnie z powodu okładki. Może to głupie, ale ta materiałowa lepiej leży w dłoni, nie wyślizguje się, nie spada ze stolika... Zatem powodem, dla którego sięgnęłam po "Tort weselny" była tylko i wyłącznie okładka.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?



Moja ocena:

Szczyt weselnej hipokryzji - tak określiłabym książkę. Jak daleko może posunąć się panna młoda, żeby jej ślub i wesele było idealne? Okazuje się, że bardzo daleko. Ale po kolei... 
Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, których narratorami są goście weselni. Autorka, oczami członków rodziny, znajomych i księdza pokazuje nam różne spojrzenia na kwestie przygotowań do ślubu i wesela, a także samej uroczystości. 
Panna młoda, Berengere, pochodzi z tzw. wyższych sfer i chce, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik i perfekcyjne. Wszystko, czyli dekoracje, stroje, menu, oprawa muzyczna, a także goście. 
Tak, goście też muszą być idealni, a taka nie jest bratanica pana młodego, Vincenta. Dziewczynka jest chora i nie pasuje do wyidealizowanej wizji Berengere. Kolejną osobą, która może zakłócić doskonałą imprezę, jest siostra panny młodej, znana z braku gustu. Obawa, że założy coś nieodpowiedniego do sytuacji burzy spokój. 
Jakie podejście do tego ma pan młody? Czy Vincent podziela zdanie przyszłej żony i również dąży do doskonałości? Myślicie, że goście weselni będą się dobrze bawić na takim przyjęciu? Zachęcam do lektury. 
Sądzę, że warto po nią sięgnąć i sprawdzić, w jaki sposób osoby z zewnątrz postrzegają rzeczy, które nam wydają się normalne.


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Tort weselny
  2. Autor: Blandine Le Callet
  3. Wydawnictwo: Sonia Draga
  4. Cena: ok 25,00 zł
  5. Ocena: 5/5


Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

3 mar 2014

... "Anna German o sobie" - Mariola Pryzwan

Witam!

Odkąd TVP wyemitowała serial "Anna German", zainteresowanie życiem i twórczością piosenkarki wzrosło. Przyznam, że sama z chęcią obejrzałam wszystkie odcinki serialu i ucieszyłam się widząc na bibliotecznej półce książkę poświęconą tej właśnie artystce.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo:

"Anna German dla wielu jest jedną z najwybitniejszych gwiazd polskiej estrady.
Nie lubiła mówić o sobie, tym cenniejsze są jej wypowiedzi rozproszone w audycjach radiowych, prasie polskiej, radzieckiej i włoskiej, a zebrane przez Mariolę Pryzwan, od wielu lat zafascynowaną talentem Anny German, wydane w postaci książki z okazji 30-lecia śmierci piosenkarki.
Dzięki zebranym wypowiedziom, listom, prywatnym fotografiom i nieznanym dokumentom powstała biografia przypominająca autobiografię Anny German.
Dowiadujemy się z niej, o czym marzyła, co lubiła, jak pięknie mówiła o swojej babci, matce i synku... Przeczytamy o dzieciństwie spędzonym w środkowej Azji, o studiach geologicznych na Uniwersytecie Wrocławskim, o współpracy z teatrem studenckim Kalambur, o sukcesach na festiwalach w Opolu, Sopocie, San Remo i Ostendzie.
Poznamy wiele szczegółów związanych z pobytem Anny German we Włoszech, z wypadkiem samochodowym na Autostradzie Słońca i długotrwałą heroiczną walką o powrót do zdrowia i na estradę. Dowiemy się, czym była dla niej muzyka i co myślała o szczęściu.
Poznamy Annę German piosenkarkę i wrażliwego, ciepłego, dobrego człowieka."


Moja ocena:

Pierwszy raz miałam okazję czytać biografię złożoną tylko i wyłącznie z wypowiedzi osoby, której dotyczyła. Autorka doskonale poradziła sobie z zebraniem, ułożeniem oraz spisaniem wypowiedzi Anny German. W książce znajdziemy dużo zdjęć, wycinków prasowych, listów oraz nagród otrzymanych przez piosenkarkę zarówno w kraju, jak i za granicą. Podoba mi się, że autorka nie pokusiła się o ani jeden komentarz. Anna German opowiada historię swojego życia i po przeczytaniu książki czułam się tak, jakbym z nią rozmawiała. Polecam wszystkim fanom piosenkarki, jak również miłośnikom biografii.


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Anna German o sobie
  2. Autor: Mariola Pryzwan
  3. Wydawnictwo: omg
  4. Cena: ok 45,00 zł
  5. Ocena: 5/5





Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

2 mar 2014

... "Słodsze niż czekolada" - Sheila Roberts

Witam!

Uwielbiam czekoladę!!! Mogłabym ją jeść non stop, od rana do wieczora. Niestety, od pewnego czasu muszę się trzymać od niej z daleka, więc postanowiłam chociaż przeczytać coś czekoladowego :)



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?

"Samantha zawsze wiedziała, że poświęci się prowadzeniu rodzinnej fabryki czekolady. Od kiedy prababcia Rose wyśniła pierwszy przepis na legendarne, najlepsze na świecie praliny, czekoladowa tradycja była przekazywana z pokolenia na pokolenie.
Niestety przyszłość nie wygląda słodko. Jeśli Samantha nie zdoła spłacić zaciągniętego przez poprzedniego szefa kredytu, fabrykę przejmie bank i jego manager - irytująco arogancki przystojniak Blake Preston.
Samantha przysięga, że do tego nie dopuści. Wraz z matką i siostrami wpada na wyborny pomysł: zorganizuje w miasteczku walentynkowy festiwal czekolady..."


Moja ocena:

Pierwsza myśl po przeczytaniu tytułu książki: co może być słodsze niż czekolada? Hmmm...
Na okładce umieszczony został dopisek "Smakowita powieść o miłości" i to spowodowało, że bez wahania sięgnęłam po tę powieść. Czyta się ją bardzo przyjemnie, jest wciągająca. 
Książka opowiada historię Samanthy, 30-letniej szefowej fabryki czekolady, która zrobi wszystko, żeby nie stracić rodzinnej firmy. Dlaczego może ją stracić? Przez swojego zmarłego ojczyma, Waldo, który przez kilka lat nieudolnie zarządzał interesami. Robił to celowo, czy może nie był dobrym biznesmenem? W tej chwili to nieistotne, ponieważ Waldo nie żyje, a cała odpowiedzialność za fabrykę spada na Samanthę. Na szczęście z pomocą przychodzą jej siostry, które porzucają swoje dotychczasowe zajęcia, żeby zaangażować się w ratowanie rodzinnej firmy. Na przeszkodzie staje jednak kierownik banku, którego główna bohaterka uważa za najgorszego typa na świecie, któremu zależy tylko i wyłącznie na przejęciu fabryki i który potrafi uprzykrzać jej życie. Czy tak jest naprawdę? Przekonajcie się sami czytając o perypetiach Samanthy i jej rodziny. 
"Słodsze niż czekolada" to powieść o silnej i niezależnej kobiecie, która musi stawić czoła wielu przeciwnościom losu. Ma wrażenie, że została sama z wszystkimi problemami, ale postanawia spróbować odbić się od dna. Bohaterka uczy się prosić o pomoc, a także ją przyjmować. Dochodzi do wniosku, że wspólnymi siłami wiele można zdziałać, wystarczy chcieć i dążyć do osiągnięcia wyznaczonego celu. Czy Samantha wybrnie z trudnej sytuacji? Uda jej się dojść do porozumienia z bankiem? Obroni firmę? Jak potoczą się jej losy? Zachęcam do przeczytania książki. Warto!!!


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Słodsze niż czekolada
  2. Autor: Sheila Roberts
  3. Wydawnictwo: Znak
  4. Cena: ok 15,00 zł
  5. Ocena: 5/5


Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

28 lut 2014

... "Ślub" - Nicholas Sparks

Witam!

Miałam przyjemność przeczytać kilka książek Nicholasa Sparksa i wszystkie bardzo mi się podobały. Lubię jego lekkie pióro i sposób, w jaki przedstawia czytelnikowi swoje powieści. Tym razem w ręce wpadł mi "Ślub", więc czym prędzej zabrałam się za czytanie.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?

"Wilson Lewis, wzięty, dobrze prosperujący prawnik, ma siebie za przykładnego męża i ojca. Nie może zrozumieć, dlaczego stosunki z dziećmi i żoną układają mu się coraz gorzej - aż do chwili, gdy zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Postanawia się zmienić, biorąc przykład ze swego teścia, Noaha Calhouna, którego szczęśliwy związek miłosny z Nellie trwał pięćdziesiąt lat. Wilson jest pewien swojej miłości do Jane i wie, że pragnie ją odzyskać. Nie tylko nie zapomni o kolejnej rocznicy małżeństwa - mało tego, postara się, by było to naprawdę wyjątkowe wydarzenie. Tymczasem córka oznajmia, że w dniu, w którym przypada rocznica ślubu rodziców, sama chce wziąć ślub..."


Moja ocena:

Biała suknia... Limuzyna... Pięknie udekorowany kościół... Mnóstwo gości... Podniosła atmosfera... Zakochani państwo młodzi... Tak postrzegamy ślub i wesele stojąc z boku. A co czują rodzice panny młodej, którym córka oznajmia, że za tydzień wychodzi za mąż? Jak postrzega to matka, która zostaje praktycznie pozbawiona możliwości urządzenia córce wymarzonego wesela? Co tak naprawdę można załatwić w ciągu kilku dni? Jak przygotować tak podniosłe wydarzenie, które przeżywa się raz w życiu? Co w tej sytuacji czuje ojciec, któremu na dodatek od pewnego czasu nie układa się z żoną? Czy potrafi się zaangażować w to przedsięwzięcie, czy zostanie z boku? Żeby tego było mało, córka prosi o zgodę na ślub w dniu, kiedy przypada 30 rocznica ślubu rodziców.
Jak myślicie? Jak zachowalibyście się w takiej sytuacji? Wilson, ojciec panny młodej, bierze z tej okazji pierwszy od wielu lat urlop. Jane, jego żona, pomimo bardzo małej ilości czasu postanawia zorganizować córce wesele. Zaczyna się gonitwa z czasem, próby załatwienia wszystkiego, a spraw jest mnóstwo. Dodatkowo gdzieś w podświadomości krąży myśl o rocznicy ślubu. Jane boi się, że mąż o tym zapomniał, zupełnie jak rok wcześniej. Obawia się, że tym razem ślub córki przesłoni ich święto. Jednak Wilson czegoś się przez ten rok nauczył, coś sobie uzmysłowił i postanowił działać. Korzysta z urlopu i kilka dni z rzędu przygotowuje żonie kolacje, na które ona, po całym dniu biegania i załatwiania poszczególnych spraw weselnych, po cichu liczy. Wilson włącza się też aktywnie w przygotowania do ślubu, ponad to odwiedza chorego teścia i organizuje żonie niespodziankę z okazji 30 lat wspólnego życia. Co prawda świętowanie przesuwa na dwa dni przed ślubem, ale Jane nie robi to żadnej różnicy. Niespodzianka jest tak ogromna, że powoduje powrót uczuć u obojga. 
Nadchodzi dzień ślubu, goście czekają na parę młodą, wszystko jest dopięte na ostatni guzik, formuje się orszak weselny i w tym momencie córka oznajmia, że welon nie będzie jej potrzebny. Dlaczego? Przeczytajcie sami. Dodam tylko, że wesele się odbyło i było wspaniałym wydarzeniem. Zachęcam do przeczytania tej książki wszystkich, którzy lubią powieści nietuzinkowe, zaskakujące, wzruszające, a także pouczające, czyli takie, jak te wychodzące spod pióra Sparksa.


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Ślub
  2. Autor: Nicholas Sparks
  3. Wydawnictwo: Albatros
  4. Cena: ok 27,00 zł
  5. Ocena: 5/5


Pozdrawiam serdecznie

Yvonne

13 lut 2014

... "Moda i sukces" - Lynn Messina

Witam!

Kolejna książka, która przemówiła do mnie z półki bibliotecznej słowami: "przeczytaj mnie, proszę". Przeczytałam. A co o niej sądzę? O tym w dalszej części posta.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?

"Vig Morgan wyrwała się wreszcie z sekretariatu i trafiła do grona żywiołowych i nieprzewidywalnych redaktorek. Jest inteligentna i dowcipna, nie interesuje jej w ogóle kult VIP-ów i gwiazd, co przeszkadza nieco w jej pracy. Czy zniży się do tego, by knuć w celu pozbycia się znienawidzonej szefowej? Przyjrzyj się skomplikowanej sieci kobiecych intryg, podchodów, plotek i flirtów w świecie mody..."


Moja opinia:

Wredna szefowa lub koleżanka w pracy to niewątpliwie powód do frustracji. Przekonałam się o tym na własnej skórze, więc pod tym względem postać Vig, głównej bohaterki, jest mi bliska. Ale intryga, mająca na celu pozbycie się wroga, to już trochę za wiele. Nie mniej jednak z ciekawości (nigdy nie wiadomo, co się w życiu przyda), przeczytałam książkę do końca.
Niestety, pozycja ta mnie rozczarowała. Fabuła, jest moim zdaniem, zbyt rozwlekła. Przedstawiony tutaj podstęp spokojnie można było zawrzeć na 100, nie na 288 stronach. Forma intrygi również nie powala na kolana. Według mnie nielubiące się nastolatki potrafią wymyślić lepsze numery.
Umiejscowienie akcji powieści również nie jest zbyt fortunne. Czytelnik odnosi wrażenie, że autorka nigdy nie miała okazji zobaczyć, jak wygląda praca w prawdziwej redakcji, a już tym bardziej w Nowym Yorku.
Książka jest "płaska", nudna i nie ma nic wspólnego z dobrą, kobiecą literaturą. Nie warto po nią sięgać.
Moją opinię już znacie, a jakie jest Wasze zdanie na temat "Mody i stylu"? Miał ktoś okazję ją przeczytać?


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Moda i sukces
  2. Autor: Lynn Messina
  3. Wydawnictwo: Harlequin
  4. Cena: ok. 20,00 zł
  5. Ocena: 2/5


Pozdrawiam serdecznie
Yvonne

10 lut 2014

... "Znów mnie pokochaj" Anna Siwek

Witam!

Książka ta, jak prawie wszystkie, które czytam, wpadła mi w oko w miejskiej bibliotece. Tytuł, zapowiadający historię miłości, być może niezbyt szczęśliwej, skusił mnie do sięgnięcia po tą pozycję i sprawdzenia, co autorka ma do przekazania czytelnikowi.



Jakim opisem zachęca nas wydawnictwo?

"Małgorzata mogłaby uważać swoje życie za udane. Wyszła za mąż za wziętego prawnika, mają wspaniałego synka Adasia. Czuje jednak, że spokój ducha i równowaga wewnętrzna, nad którymi pracowała przez dziewięć lat małżeństwa, zostały zachwiane. Z powodu pogłębiającego się kryzysu małżeńskiego i poczucia osamotnienia wyjeżdża na egzotyczny wypoczynek.
Piotr kilka lat temu pozwolił odejść kobiecie, którą kochał. Smutek zagłuszał pracoholizmem i przygodnymi znajomościami. Upływające lata wciąż nie pozwalały mu zapomnieć radosnego uśmiechu Małgorzaty, jej mądrości i ciepła. Zdecydował się na wyjazd za granicę, by rozpocząć nowe życie i odciąć się od przeszłości.
Niespodziewanie Małgorzata i Piotr spotykają się w samolocie lecącym do Egiptu. Kiedyś bardzo się kochali, później próbowali o sobie zapomnieć, teraz..."


Moja opinia:

Małgorzata - specjalistka ds. marketingu w brytyjskiej firmie kosmetycznej, żona i matka, wyjeżdża na wakacje do Egiptu. Niestety, bez męża, którego bez reszty pochłania praca i któremu nie udaje się wyrwać nawet na tydzień, który mógłby mieć zbawienny wpływ na ich małżeństwo. Bohaterka leci więc na wczasy z synkiem i postanawia wykorzystać ten czas na odpoczynek i przemyślenie kilku spraw.

Piotr - właściciel firmy informatycznej, programista z zawodu i z zamiłowania, prywatnie preferujący wolne związki, z dnia na dzień podejmuje decyzję o wyjeździe do Egiptu. Zabiera ze sobą długoletniego przyjaciela, z którym zamierza spędzić tydzień na nurkowaniu.

Na pokładzie samolotu Małgorzata i Piotr spotykają się po raz pierwszy od dziewięciu lat. Przypadek? Czy stara miłość powróci? A może oni nigdy nie przestali się kochać? Co wyniknie ze spędzonego w Egipcie tygodnia? Przeczytajcie sami.

Książka napisana jest tak, jak lubię, czyli lekko i z pewną dozą dobrego humoru. Autorka, w formie retrospekcji, przedstawia nam losy bohaterów i ujawnia zawiłe fakty z ich życia. Robi to stopniowo, jednocześnie opisując gorące piaski pustyni, arabski bazar, czy piramidy. Wszystkie wątki świetnie się ze sobą łączą i powieść, którą czytamy, nabiera wyjątkowego charakteru.

Zachęcam zatem do jej przeczytania i podzielenia się ze mną opinią na jej temat.


Podsumowanie:

  1. Tytuł: Znów mnie pokochaj
  2. Autor: Anna Siwek
  3. Wydawnictwo: Replika LINK
  4. Cena: ok 30,00 zł
  5. Ocena: 4/5



Pozdrawiam serdecznie

Yvonne

20 lis 2013

... "Dallas '63" - Stephen King


Chyba nie ma na świecie człowieka, który nie wie, co wydarzyło się 22 listopada 1963 roku w Dallas. Zabójstwo JFK...

Zastanawialiście się kiedykolwiek jak ta tragiczna wizyta prezydenta Kennedy'ego w Texasie wpłynęła na losy Stanów Zjednoczonych i całego świata? Pewnie nie. Ja też nie, bo czasu przecież nie cofniemy i nigdy się tego nie dowiemy.

Jest jednak ktoś, kto puścił wodze swojej fantazji i , na podstawie dostępnej wiedzy oraz zgromadzonych materiałów, postanowił zafundować nam podróż w czasie.

Stephen King, jeden z najbardziej cenionych pisarzy na świecie, otwiera przed nami drzwi do przeszłości, przez które wpuszcza nas, podążających śladem głównego bohatera powieści, Jake'a Eppinga, do świata JFK i rock and rolla. Autor przenosi nas do Ameryki przełomu lat 50 i 60. Zastosowana przez Kinga narracja pierwszoosobowa sprawia, że przeżywamy wszystko to, co przeżył Jake Epping vel George Amberson, czujemy to, co czuł bohater i widzimy świat jego oczami.

Po co Jake (George) wraca do przeszłości? Żeby ocalić Kennedy'ego. Czy mu się uda? Jakie przygody mu towarzyszą? Czy i jak zmieni się przez to świat? Przeczytajcie sami, ale uprzedzam - powieść wciąga! Z każdą stroną chce się więcej, więcej i jeszcze więcej. Po przeczytaniu 850 stron trudno wrócić do rzeczywistości.

Była to pierwsza powieść Stephena Kinga, którą przeczytałam, lecz z pewnością nie ostatnia. Serdecznie polecam tą pozycję i zachęcam do jej przeczytania. Warto!

Pozdrawiam
Yvonne

30 paź 2013

... "I po cholerę mi to było!"

Zapytacie: co?
Odpowiem: rękoczyny, odejście z pracy, generalne porządki w ogrodzie, wprowadzanie zmian w życiu przyjaciół i wiele innych ciekawych przygód, przemyśleń i wniosków...

Niestety, to nie moje życie przybrało taki obrót. To Olka, bohaterka książki autorstwa Marty Osy, przewraca swoje (i nie tylko) życie do góry nogami.
Historia tak ukazała się w 2012 roku nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka.

Photo by Yvonne writes about... 

Do przeczytania tej pozycji, poza tytułem, zachęcił mnie opis na okładce, który brzmi tak:

"Niemal każdy ma w życiu chwile, w których chciałby zacząć wszystko od nowa. A dlaczego nie? Nie ma uczuć tak zamotanych, żeby ich nie odmotać, nie ma spraw tak zakończonych, żeby nie zmienić im zakończenia. Wszystko da się odkręcić! Jak butelkę metaksy. O tym właśnie jest ta pełna humoru historia.
Olka, znerwicowana nauczycielka plastyczka, zupełnie niechcący zmienia swoje życie. Zaczyna od napaści na księdza katechetę, w efekcie której odchodzi ze szkoły, potem postanawia zająć się swoim ogrodem i... sobą. Dołącza do ekipy ogrodników, jednak nie jako ogrodnik. Przewraca też do góry nogami życie swoich przyjaciół i przeżywa z nimi niecodzienne przygody. Desperacko szuka drugiej połowy, co niesie ze sobą całą mas krępujących i zabawnych sytuacji. Nieświadomie wkracza w inny świat, zawiera nowe przyjaźnie i odnajduje stare miłości.
I mimo upływających lat i straconych okazji kieruje się przekonaniem, że najlepsze wciąż jeszcze przed nią."

Książkę czyta się bardzo lekko i przyjemnie. Autorka już w pierwszych akapitach zawarła i w bardzo zabawny sposób przedstawiła zagadkę, której rozwiązania nie można się doczekać. A czekać trzeba, ponieważ do szczerej rozmowy i jej wyjaśnienia dochodzi prawie na końcu powieści.
W międzyczasie pojawiają się nowe wątki, nowe historie i nowi bohaterowie, których losy splatają sie z kosami głównej bohaterki. Olka nawiązuje nowe przyjaźnie, stara się poskładać swoje życie w sensowną całość, czasami się przy tym śmiejąc, czasami płacząc.

Powieść Marty Osy na pewno trafi do kolekcji moich ulubionych książek, po które sięgam dość często, i pomimo kilkakrotnego przeczytania, wcale mi się nie nudzą.

Polecam "I po cholerę mi to było" wszystkim, którzy po przeczytaniu książki lubią się uśmiechnąć i powiedzieć: świetna historia... zabawna, pozytywna, zaskakująca, momentami wzruszająca... na pewno do niej wrócę.